Wszystkie artykuły

Sprzęt w ogrodzie

Karczownica czy kosa - czym kosić wysoką trawę i chwasty?

Kosiarka, kosa spalinowa i karczownica to trzy różne maszyny do trzech różnych zadań. Sprawdź, która sprawdzi się na zarośniętej działce, a która tylko się zapcha.

Solar Garden 3 min czytania
Karczownica kosząca wysoką trawę i chwasty na zarośniętej działce
Karczownica kosząca wysoką trawę i chwasty na zarośniętej działce

Zarośnięta działka to jedno z najczęstszych zleceń wiosną - i jednocześnie sytuacja, w której najłatwiej zniszczyć własny sprzęt. Kosiarka do trawnika wjechana w metrową trawę nie skosi jej, tylko zapcha się, przegrzeje i w najlepszym wypadku zgaśnie.

Warto więc jasno rozdzielić trzy typy maszyn.

Kosiarka do trawnika

To maszyna do utrzymania, nie do porządkowania. Ma nisko zawieszone korpus i nóż pracujący tuż nad ziemią, jest zaprojektowana do ścinania kilku centymetrów miękkiej trawy.

Sprawdza się przy regularnym koszeniu murawy i tylko tam. Trawa wyższa niż mniej więcej 15-20 cm już sprawia problem: kładzie się przed kosiarką, zapycha kanał wyrzutu i obciąża silnik. Kamienie i zdrewniałe łodygi mogą wygiąć nóż lub uszkodzić wał.

Kosa spalinowa z tarczą

Kosa to narzędzie ręczne, prowadzone na szelkach, z głowicą żyłkową lub tarczą tnącą. Jej największą zaletą jest dostęp - dochodzi tam, gdzie żadna maszyna kołowa nie wjedzie.

Świetnie radzi sobie z wysoką trawą i chwastami wzdłuż ogrodzenia, na skarpach, między drzewami, wokół słupków i w miejscach nierównych. Z tarczą tnącą poradzi sobie także ze zdrewniałymi łodygami i cienkimi samosiejkami.

Ograniczeniem jest wydajność i zmęczenie operatora. Wykoszenie kosą kilkunastu arów zarośli to praca na cały dzień, fizycznie ciężka i wymagająca ochrony oczu, słuchu oraz nóg.

Karczownica i kosiarka polowa

To maszyny kołowe zbudowane specjalnie do pracy w warunkach, w których zwykła kosiarka odmawia posłuszeństwa. Mają wysoko zawieszony korpus, mocną ramę, duże koła terenowe i noże odporne na uderzenia - często swobodnie zawieszone, tak by odbijały się od przeszkody zamiast się wyginać.

Radzą sobie z metrową trawą, pokrzywami, nawłocią, samosiejkami i nierównym gruntem. Kosza nie mają - materiał zostaje na powierzchni i trzeba go zgrabić.

To rozwiązanie do porządkowania większych powierzchni: zaniedbanych działek, nieużytkowanych fragmentów posesji, terenów przygotowywanych pod trawnik.

Jak wybrać - trzy praktyczne przykłady

Trawnik koszony co tydzień, 500 m²: kosiarka plus podkaszarka do obrzeży. Karczownica byłaby tu bez sensu.

Działka z trawą do kolan o dużej powierzchni, powyżej 1500 m², w miarę równy teren: karczownica lub kosiarka polowa na pierwsze wykoszenie, zgrabienie materiału, potem zwykła kosiarka do dalszego utrzymania. Farmy fotowoltaiczne

Skarpa i pas wzdłuż ogrodzenia, zarośnięte, ale niewielkie: kosa spalinowa z tarczą. Maszyna kołowa tam nie wjedzie.

Dodatkowo - Karczownice z ramieniem koszącym bardzo dobrze sprawdzają się przy pielęgnacji terenów farm fotowoltaicznych. Pozwalają skutecznie usuwać wysoką trawę, chwasty i gęstą roślinność także w trudno dostępnych miejscach pod panelami oraz wzdłuż konstrukcji. Dzięki ramieniu roboczemu można kosić bliżej instalacji bez konieczności wykonywania całej pracy ręcznie kosą.

Kolejność pracy na zarośniętym terenie

Najpierw usuwa się z terenu kamienie, gałęzie, kawałki drutu i inne przedmioty - one najczęściej niszczą noże. Potem wykasza się teren karczownicą lub kosą, zostawiając trawę wysoką na 10-15 cm. Skoszony materiał trzeba zgrabić i wywieźć, bo gruba warstwa pokosu zadusi to, co pod nią zostało. Po tygodniu lub dwóch, gdy teren podeschnie i odbije, kosi się drugi raz - już niżej i zwykłą kosiarką. Dopiero wtedy można myśleć o nawożeniu, dosiewie albo założeniu trawnika od nowa.

Próba skoszenia wszystkiego od razu na krótko kończy się gołą, wypaloną ziemią.

Kupować czy zlecić

Karczownica to maszyna droga i używana sporadycznie. Jeżeli porządkowanie terenu to jednorazowe zadanie, zakup rzadko się broni - taniej wychodzi zlecenie wykoszenia. Zakup ma sens przy dużej działce, którą trzeba wykaszać kilka razy w roku.

Podsumowanie

Kosiarka utrzymuje trawnik, kosa dociera tam, gdzie nic nie wjedzie, a karczownica porządkuje teren zarośnięty. Używanie ich zamiennie kończy się albo zniszczonym sprzętem, albo pracą, która trwa trzy razy dłużej, niż powinna.

Zobacz przegląd maszyn do wysokiej trawy i trudnego terenu. Masz zarośniętą działkę? Solar Garden wykosi i uporządkuje teren, łącznie z wywozem materiału.

Najczęściej zadawane pytania

Czy kosiarką można skosić trawę do kolan?+

Nie należy tego robić. Zwykła kosiarka do trawnika zapcha się i przeciąży silnik. Pierwsze wykoszenie wykonuje się karczownicą lub kosą, a kosiarka wchodzi dopiero przy drugim przejeździe.

Czym różni się karczownica od kosiarki polowej?+

Nazwy bywają używane zamiennie. Obie maszyny są zbudowane do wysokiej trawy i nierównego terenu, mają wysoko zawieszony korpus i wzmocnioną konstrukcję, a nie zbierają pokosu do kosza.

Co zrobić ze skoszonym materiałem?+

Trzeba go zgrabić i wywieźć albo skompostować. Pozostawiona gruba warstwa pokosu dusi roślinność pod spodem i tworzy zbite, gnijące placki.

Podziel się artykułem

Potrzebujesz pomocy w ogrodzie?

Zamów wycenę

Obsługuję ogrody w Warszawie i okolicach. Pomogę Ci wdrożyć wskazówki z tego artykułu lub przejąć pielęgnację ogrodu na stałe.

Twój ogród zasługuje na opiekę człowieka z pasją.

Najszybciej odbieram telefonicznie. Możesz też wysłać wiadomość przez formularz lub e-mail - odpowiadam tego samego dnia.